Będzie jak w Hiszpanii
Z dużą pewnością można założyć, że już wkrótce używanie klimatyzacji w Wielkiej Brytanii stanie się powszehcną praktyką. Coraz częstsze fale ciepła powodują, że od takiej ewolucji nie ma odwrotu. Niektórzy jeszcze próbują upierać się, że przecież Wyspy mają klimat mild, zaś ari condition to duże zużycie energii, kolejne zanieczyszczenia itd. itp., ale coraz liczniejsze grono ekspertów wskazuje, że to konieczność.

W tym rou mamy do czynienia z kolejną już falą ciepła. I to taką, która pobija rekordy. Do tego jeszcze niedawno bywało, że ciepło mieliśmy wiosną, a lato wyglądało, jakby to była wczesna jesień. Teraz nie - lipiec jest prawdziwym, ciepłym lipcem.
Rekordowe lata
Rzetelne pomiary temperatur, które w UK zarejestrowano, prowadzone są od 1880 roku. W dawniejszych latach jednak fale ciepła odnotowywano dość rzadko.
Pamiętne są te z 1976, kiedy to 3 lipca w Chelthenham odnotowano 35.9°C. To nie jest rekord, za to upały pow. 32°C utrzymywały się przez 15 dni. Dość świeżo w pamięci jest temperatura 37.1 °C z tego samego miejsca w 1990 r.
Jednak w XXI stuleciu są te „heatwaves” są co chwilę. 26 czerwca tego roku w Lingwood, Norfolk, było 37.7 °C. To nienajgorzej, bo 19 lipca 2022 r. w Coningsby, Lincolnshire, termometry wskazywały 40.3 °C.
Klimatyzacja w UK to mus
Po tych pogodowych „osiągach” widać, że klimatyzacja w UK staje się już nie ekscentryczną zachcianką, ale koniecznością. Lata stają się coraz cieplejsze, tymczasem według rządowych ekspertów, 9 na 10 domów w tym kraju ma skłonność do przegrzewania się.
Domy są do niczego w zimie i do niczego w lecie. Jak powiedzieli ostatnio goście audycji radiowej w BBC4, dobrze by było najpierw „uszczelnić Wielką Brytanię”...
Oczywiście, czy naprawdę przydałoby się nam takie urządzenie, zależy od bardzo różnych czynników. Przede wszystkim tego w jakim regionie mieszkamy - to jasne, że Południe jest cieplejsze niż np. północna Szkocja (o Orkadach nie wspominając).
Dalej - typ nieruchomości, jej wiek, położenie mieszkania, cień drzew lub jego brak, orientacja na północ czy południe, itd. itp.
Nie każdy ma też takie same potrzeby. Inaczej upały znoszą osoby ze specyficznymi przypadłościami zdrowotnymi, starsi, dzieci.
Jest jeszcze taki problem, jak uregulowania prawne. Pewnie trzeba będzie je zmienić. Zasadniczo nie potrzeba zezwolenia, jeżeli urządzenie klimatyzacyjne spełnia określone normy dotyczące rozmiaru i hałasu. Jednak kiedy mieszkamy we flacie, zezwolenie jest najczęściej wymagane i trudne do uzyskania.
Cena urządzenia wraz z instalacją waha się od £300 do £1,000. Już teraz zapotrzebowanie rośnie w trakcie fali upałów i bywa, że czasami brak tego towaru.
Naród już bierze na potęgę
Cytowany przez główne media w UK specjalista od klimatyzacji, Nick Burton, stwierdził, że w najbliższych tygodniach najpewniej zabraknie klimatyzatorów u brytyjskich dostawców.
– Myślę, że w ciągu kilku najbliższych tygodni będziemy świadkami sytuacji, jakiej jeszcze nie widzieliśmy – mówi właściciel firmy zajmującej się klimatyzacją w Ely (hrabstwo Cambridgeshire). – Obawiam się, że w Wielkiej Brytanii może wkrótce zabraknąć dostępnych urządzeń. Klimatyzacja]to już nie tylko luksus. Uważam, że stała się koniecznością – powiedział w rozmowie na antenie BBC Radio Cambridgeshire.
Burton przekazał, że w ciągu ostatniego tygodnia jego firma otrzymała ponad 900 zapytań dotyczących montażu klimatyzacji, podczas gdy w typowym letnim tygodniu liczba ta wynosi zazwyczaj maksymalnie 30.
Obecnie urządzenia te posiada już 4 miliony gospodarstw domowych - to dwukrotnie więcej niż jeszcze trzy lata temu. W raporcie opublikowanym w zeszłym tygodniu rządowi doradcy ds. klimatu stwierdzili, że przy wzroście globalnej temperatury o 2°C około 22% brytyjskich domów będzie wymagało aktywnego chłodzenia, na przykład za pomocą klimatyzacji.
Co z energią
Dość powszechne są urządzenia przenośne o mocy około 1 kW; coraz częściej montuje się też powietrzne pompy ciepła, które do chłodzenia pojedynczych pomieszczeń mogą zużywać znacznie mniej energii niż 1 kW. Jednak niektóre większe systemy centralne – na przykład te wykorzystujące kanały wentylacyjne do chłodzenia wielu pomieszczeń – mogą pobierać znacznie więcej mocy, nawet 2,7 kW, czyli więcej niż piekarnik elektryczny.
I tu jest problem. Myśli się jednak o pewnych rozwiązaniach alternatywnych. Nicole Miranda, badaczka zajmująca się zrównoważonym chłodnictwem i specjalistka ds. redukcji emisji dwutlenku węgla na Uniwersytecie Oksfordzkim, uważa np, że łączenie klimatyzacji z energią słoneczną - to „dobry pomysł”, dodając: „To naprawdę przemyślane rozwiązanie”.
Według organizacji Energy Saving Trust klimatyzatory zużywają więcej energii niż inne urządzenia chłodzące, co przekłada się na wyższą emisję dwutlenku węgla. Używanie urządzenia przenośnego średnio przez osiem godzin dziennie w okresie letnim wiąże się z emisją około 4,87 kg CO2, co odpowiada przejechaniu samochodem dystansu około 18 mil (ok. 29 km).
Andrew Sissons, dyrektor ds. zrównoważonej przyszłości w organizacji charytatywnej Nesta, stwierdził, że ludzie nie powinni czuć się winni z powodu korzystania z klimatyzacji - nawet mniej wydajne urządzenia przenośne były przez wielu używane prawdopodobnie jedynie w ostateczności. Miranda zauważyła, że klimatyzacja może pomóc chronić zdrowie i życie ludzi - zwłaszcza dzieci, osób starszych oraz tych szczególnie narażonych na skutki upałów - w czasie ekstremalnie wysokich temperatur, które mogą stanowić zagrożenie dla życia.
Natalie Mathie, ekspertka ds. energii w serwisie Uswitch, powiedziała: „Klimatyzacja zasilana wyłącznie energią z sieci nie będzie w pełni „zielona”, dopóki cała sieć energetyczna nie będzie opierać się na odnawialnych źródłach energii. Pompy ciepła nie wytwarzają ciepła, lecz je przemieszczają, dzięki czemu mogą dostarczyć około trzech jednostek chłodu na każdą jednostkę zużytej energii elektrycznej”.
Tak więc – pomyślmy serio o klimatyzacji.
Opr. Jac
"Książka o emigracji, życiu na obczyźnie i o tym gdzie lepiej... ale pół żartem, pół serio. Autor pisze jak jest, bez zdecydowanego stawania po jednej stronie. Dostrzega plusy i minusy wyjazdu i mieszkania w innym kraju - a konkretnie w Wielkiej Brytanii. Opisuje swoje przypadki na Wyspach, gdzie radzi sobie nieźle, ale do przodu idzie bezlitośnie - jak trzeba, to pali za sobą mosty. Nie przyjechał tam wszak z umiłowania dla kraju."
INNE
Powodem są oczywiście koszty, zwłaszcza problem z uzbieraniem na depozyt.
Dom - nie teraz
Brytyjczycy kupują domy w coraz poźniejszym wieku - jak wynika z ustaleń banku Halifax. Obecnie stać ich na to, kiedy mają średnio 32 lata. O trzy lata gorzej niż dekadę temu.Powodem są oczywiście koszty, zwłaszcza problem z uzbieraniem na depozyt.
Uważaj jak pijesz
Awanturnicze zachowanie pasażerów to już stały problem linii lotniczych. Powodem jest przede wszystkim alkohol. Za pijaków weźmie się brytyjski rząd. Trafią oni na specjalną listę, dostępną dla wszystkich linii lotniczych.
O paleniu cichosza
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) chce zakazać pokazywania papierosów w filmach, mediach czy książkach. O paleniu nie będą mogli też pisać naukowcy, a nawet internauci. Dotyczy to tak instytucji, jak i pojedynczych osób.
Autobusy znów miasta
Manchester stopniowo przejmuje linie autobusowe od firm prywatnych. Ma to obniżyć ceny i uporządkować rozkłady jazdy, a także pomóc w utrzymaniu nierentowanych, cz wciąż potrzebnych linii.
Gin z polskim akcentem
W Altrincham pod Manchesterem pędzą świetny gin z polskim akcentem. To produkt sieci restauracji BAP, słynnej również z "goszczenia" pluszaków w czasie pandemii. To one, zamiast gości zapełniały wtedy pomieszczenia owego przybytku, wzbudzjąc zainteresowanie publiki i mediów.
Monstrualne podwyżki
Ceny ubezpieczeń samochodowych rosły zawsze, zwłaszcza w UK, ale tym razem podwyżki należą do rekordowych. Dostanie się zwłaszcza młodym i mieszakńcom dużych miast.
Uważaj jak kupujesz wczasy
Trwa sezon dla telefonicznych bądź internetowych oszustów sprzedającyh "lewe" wakacje i lotynigdy w UK się nie kończy. Liczba oszustw tego typu rośnie. Zaufanie pokładane w znanych firmach i dużych hotelach możę wcale nie pomóc. Z drugiej strony oszukuje się wielu tych, którzy chcą wybrać się na brytyjskie kempingi albo kwatery prywatne.Dentyści w UK
Poziom opieki medycznej w UK to cieżki temat. Jest niby NHS, z którego są tak są tu dumni, ale Brytyjczycy często sami narzekają na standard, a zwłaszcza dostępność usług. Inna sprawa, że wielu niespecjalnie dba o swoje uzębienie.

