O Nowej to Hucie są słowa!

Nie pierwszy raz polskie miasta zostały docenione przez zagraniczną prasę. Tym razem brytyjski „Guardian” stworzył listę 10 najlepszych dzielnic w Europie. Znalazły się na niej także dwie dzielnice polskich miast - a zestawienie otwiera Nowa Huta!
Autorzy rankingu postanowili zobaczyć coś więcej niż centra miast, czy też urokliwe starówki. Obszarem badań stała się zaś cała Europa, od Dublina po Budapeszt. A na co zwracali uwagę? Ogólne widoki, parki, przystępne restauracje i mniej znane muzea.
zielona Nowa Huta
W efekcie za najlepszą dzielnicę w Europie brytyjscy dziennikarze uznali Nową Hutę, a u góry listy znalazło się również miejsce dla wrocławskiego Śródmieścia. Jak mówią autorzy, 20-minutowy przejazd tramwajem z królewskiego Krakowa powoduje, że krajobraz zmienia się stopniowo - zamiast złoconych iglic, brukowanych uliczek i tłumów turystów, trafiamy w miejsce spokojniejsze, o szerokich zadrzewionych alejach i interesującej architekturze, której źródłem był socrealizm.

Oryginalny, sowiecki plan na miejsce socjalistycznego dobrobytu chyba nie był do końca taki, ale jego owocem są parki i przystępne cenowo mieszkania. „Dzięki” - mówi autor Martin Charlesworth, który jednocześnie  nazywa Nową Hutę „mistrzowską klasą socjalizmu”,  o krótkiej, ale pełnej akcji historii. Wrażenie na nim zrobiła też ekspozycja w Muzeum Nowej Huty, znajdującym się w „monumentalnym” budynku dawnego kina "Światowid".

Rzeczywiście, dzielnica powstała jako flagowa budowa polskiego socjalizmu. ale trzeba pamiętać, że polscy przecież projektodawcy tej dzielnicy, to ludzie przedwojenni, którzy w tym przypadku korzystali z wzorów włoskiego renesansu (co do wyglądu) oraz amerykańskiej jednostki sąsiedzkiej (co do funcjonalności).

REKLAMA
Przez to Nowa Huta nie tylko jest ładna, ale też bardzo wygodna do życia. A przynajmniej była, dopóki niektóre instytucje nie przestały istnieć z powodów rynkowych, zaś wiele nawet szerokich ulic nie zostało zakorkowanych.
Nowa Huta nocą
Każdy mieszkaniec miał w pobliżu sklep, przedszkole, plac zabaw dla dzieci, przychodnię, aptekę, a do szkół wciąż nie trzeba dojeżdżać. No i spory kawałek zieleni - bo Nowa Huta, to naprawdę zielona dzielnica.
Przestrzeni też
 tu nie brak, Trudno to porównać do ciasnoty wielu brytyjskich dzielnic. Również funkcjonalność nowohuckich rozwiązań znajduje się na innym poziomie.

Śródmieście, to dzielnica naprzeciwko wrocławskiego Starego Miasta. Trafiła ona na drugie miejsce w zestawieniu „The Guardian”. Autorką, która zajęła się tym obszarem jest Emily Moore. Na niej wrażenie zrobił przede wszystkim „Wrocławski Manhattan”, czyli wybudowany w latach 70. XX wieku kompleks sześciu wieżowców. Z uznaniem wspomina też Halę Stulecia, otoczoną „jedną z najpiękniejszych zieleni miejskich w Polsce”.

Do tego Anglikom podoba się duża ilość barów i restauracji wokół budynków uniwersyteckich Moore zasmakowało najbardziej w wegańskim „Warzywniaku” - a co również bardzo pozytywnie wyróżnia tę okolicę, to wspaniałe w lecie ścieżki rowerowe wzdłuż Odry.

Wybór brytyjskich dziennikarzy trafił już do naszej prasy krajowej i spotkał się z licznymi komentarzami. Są tacy, którzy krytykują właśnie wysoką pozycję naszych dzielnic. Bywa, że na podstawie jednej wizyty (jak sami przyznają) albo krókiego okresu zamieszkania w innych czasach.
Czyżby - "cudze chwalicie, swojego nie znacie"?
 

A oto cała lista najlepszych europejskich dzielnic wg. „Guardiana”:

1. Nowa Huta, Kraków
2. Śródmieście, Wrocław
3. Wilhelminapark, Utrecht
4. Vallecas, Madryt
5. Moabit, Berlin
6. Le Panier, Marsylia
7. Howth, Dublin
8. Dobling, Wiedeń
9. Jozsefvaros, Budapeszt
10. Nea Smyrni, Ateny
Comment Box is loading comments...

INNE                      

Tysiące na bruk
Jeżeli pracujecie w UK w branży motoryzacyjnej, to nie zazdrościmy. W tym roku Ford zamknie swoją fabrykę silników w Bridgend. To nie pierwszy cios dla brytyjskiego przemysłu motoryzacyjnego. Winny jest Brexit, ale nie tylko.
Co za tym idzie, wielu ludzi straci pracę.
Skazani na wspólną kuchnię
Życie w tzw. sharehouse to rzeczywistość wielu Polaków w Wielkiej Brytanii, innych imigrantów, ale także obywateli Zjednoczonego Królestwa z dziada pradziada. Jedni tak chcą, inni tak muszą. Wygląda na to, że to popularne rozwiązanie mieszkaniowe będzie stawać się jeszcze popularniejsze.
Ryba z frytkami
Tak, tak - za najlepszą rzecz w swoim kraju Brytyjczycy uważają właśnie to danie. Nie monarchię, nie futbol, czy inne dumne symbole narodowe. Poczciwą rybę z frytkami, podobnie, jak np. wypady do pubu - ale też NHS.



PRZYPOMINAMY    
Nie - dla mostu przez kanał
Boris Johnson, który chce wkrótce budować most ze Szkocji do Irlandii Północnej, już jako minister spraw zagranicznych zgłaszał podobne pomysły dotyczące Kanału La Manche. Powszechnie wtedy wyśmiane.
 

REKLAMA

________________________________________________________________________________________________________________________
©Media&Net Invest

Stwórz darmową stronę używając Yola.