EMIGRACJA ZAROBKOWA NIE USTAJE              

Polacy powracają - ale i wyjeżdżają 

Polacy powracaja z zagranicy? Pewnie i tak – ale z drugiej strony emigrację zarobkową planuje znów 1,6 mln Polaków. Jako podstawowy powód tego dążenia wymieniają chęć finansowej pomocy rodzinie. I dalej jadą do Wielkiej Brytanii, choć jeszcze popularniejszymi destynacjami są obecnie Niemcy i Holandia. Korzystają z tego firmy zajmujące się przesyłem pieniędzy.
Julia Lawniczak-Goscinska
Tak wynika z badań przeprowadzonych przez TransferGo, operatora platformy do przelewów międzynarodowych. To ważny sondaż rynku dla tej firmy – i innych podobnych. Wszak oprócz tego, że 7 proc. Polaków planuje kupić bilet tylko w jedną stronę, wiemy, że blisko 40 proc. zamierza zarobione pieniądze przesyłać do partnera. Coraz większą popularnością cieszą się więc aplikacje do przelewów międzynarodowych z korzystnym kursem międzybankowym i krótkim czasem przelewu.

– Z kolei według raportu Work Service z ostatniego kwartału zeszłego roku ponad 8,6 proc. Polaków aktywnych zawodowo rozważa wyjazd na emigrację zarobkową – podkreśla  w rozmowie z agencją Newseria Biznes Julia Ławniczak-Gościńska, Growth Marketing Manager w TransferGo. - Według Głównego Urzędu Statystycznego liczba obywateli polskich mieszkających za granicą wzrosła o 1 proc. i wynosi teraz ponad 2,5 mln osób. Obserwujemy trend w zmianie wybieranych branży, coraz częściej popularna staje się szeroko pojęta branża produkcyjna, budownictwo oraz opieka nad dziećmi i seniorami

Migracyjny boom rozpoczął się wraz z przystąpieniem Polski do UE. Już w 2004 roku liczba Polaków przebywających poza krajem wzrosła o dwadzieścia procent w ciągu roku. Obecnie liczbę polskich imigrantów szacuje się na 2,54 mln. Z raportu „Migracje zarobkowe Polaków IX” z 2018 roku wynika, że kolejne ok. 1,6 mln Polaków aktywnych zawodowo lub będących potencjalnymi uczestnikami polskiego rynku pracy rozważa emigrację zarobkową. Coraz częściej wybieramy lepiej płatne branże, bo na wyjazd decydują się przede wszystkim osoby młode i dobrze wykształcone.

– Prawie 70 proc. osób, które zdecydowałyby się na wyjazd za granicę, miało od 25 do 35 lat, czyli to tzw. young professionals. Co ciekawe, co drugi z naszych ankietowanych posiadał wykształcenie wyższe, a tylko 5 proc. wskazywało wykształcenie podstawowe lub zawodowe. Praktycznie co trzeci ankietowany wskazywał jako miejsce zamieszkania obszary wiejskie, a 21 proc. naszych ankietowanych pochodziło z dużych aglomeracji miejskich, czyli powyżej 500 tys. mieszkańców – wskazuje Julia Ławniczak-Gościńska.
Do wyjazdu najczęściej motywują wyższe zarobki, u ok. 36 proc. osób planujących wyjazd miesięczne dochody nie przekraczają 3 tys. zł na rękę.

Co trzecia osoba planuje zostać za granicą 2–6 miesięcy, co piąta – maksymalnie rok. Tylko 7 proc. przyznaje, że kupi bilet w jedną stronę. Najchętniej wybieraną destynacją są Niemcy (23 proc.), Holandia (12,5 proc.) oraz Wielka Brytania (11,7 proc.). Pierwszą piątkę uzupełniają Norwegia (8,5 proc.) oraz Szwecja (5,8 proc.).

– Prawie 40 proc. respondentów planuje wysyłać pieniądze zarobione za granicą do swojego partnera lub partnerki, a co czwarty do innych członków swoich rodzin. Ponad połowa z nich uważa, że zarobione pieniądze za granicą będą stanowiły większą część budżetu domowego, a co czwarty z nich uważa, że będzie to nawet ponad 70 proc. całego budżetu domowego – mówi ekspertka.

Koszt przelewów międzynarodowych uzależniony jest przede wszystkim od czasu trwania oraz od przewalutowania na złotówki. Najczęściej wybieraną metodą jest tzw. SWIFT – pieniądze trafiają do Polski po kilku dniach roboczych, a dodatkowe opłaty wynoszą nawet 30 proc. wartości całego przelewu. Popularność zyskują aplikacje, które umożliwiają szybkie, łatwe i bezpieczne przelewy międzynarodowe, m.in. TransferGo.

– Klienci TransferGo najczęściej przesyłają pieniądze do Polski z Wielkiej Brytanii, to ponad 70 proc. wszystkich wykonywanych przez naszą aplikację przelewów. Na kolejnym miejscu znajduje się Norwegia i Niemcy. Od 2015 roku znacząco wzrosła wartość jednorazowych przelewów. Przedtem były to przelewy na kilkaset złotych, teraz na kilka tysięcy złotych – podkreśla Julia Ławniczak-Gościńska.

Ponad 70 proc. polskich klientów firmy cyklicznie przelewa pieniądze z Wielkiej Brytanii do Polski. W 2018 roku kwota sięgnęła 85 mln euro, a średnia miesięczna suma transferów ze wszystkich krajów, w których jest dostępne TransferGo, wzrosła o 179 proc. Od 2013 roku suma przelewów do Polski rośnie rokrocznie średnio o 277 proc.
 
opr. Jac
tekst z newserii
Comment Box is loading comments...
AKTUALNE                        
Polak dostanie 37 000

Nasz współobywatel, któremu groziła deportacja z powodu bezdomności, otrzyma od brytyjskiego rządu £37 000 tytułem odszkodowania. Antoni Hołownia był bezprawnie przetrzymywany przez podnad 150 dni  w Brook House Immigration Removal Centre (IRC). To nie jedyny obywatel polski, który otrzyma odszkodowanie.

Żerują na wiernych

Nadzieja, że zniżki za bezszkodową jazdę obniżą koszt naszego ubezpieczenia może okazać się płonna. Ostatnio również oficjalne brytyjskie instytucje chroniące prawa konsumentów odkryły, że na tym rynku wcale nie opłaca się być wiernym klientem.

Analfabetyzm w Wielkiej Brytanii

Raporty z różnorakich badań dotyczących umiejętności czytania i pisania pośród obywateli UK są alarmujące. Aczkolwiek te twierdzące, że jeden na 5 to analfabeta są z pewnością przesadzone, to już mówiące, że jeden na dziesięciu ma problemy – są bliższe prawdy.

W imię wartości

Puby Samuel Smith's zabraniają gościom używać z telefonów komórkowych. Nie ma tam TV, nie grają muzyki. To po to, aby chronić "tradycyjne, wiktoriańskie wartości".


REKLAMA

________________________________________________________________________________________________________________________
©Media&Net Invest



Stwórz darmową stronę używając Yola.