Mistrz olimpijski w IBB Polonii Londyn!

To jest conajmniej sensacja. Jeden z najlepszych w historii siatkarzy świata – Giba, czyli Gilberto Amauri de Godoy Filho, dołącza do IBB Polonii Londyn! Lista jego sukcesów jest długa i trudno wymienić wszystko, co zdobył podczas występów w reprezentacji, czy w klubach. Teraz będzie miał szansę powalczyć także o Mistrzostwo Anglii. Brazylijczyk w londyńskim klubie, oprócz celów sportowych, ma kilka innych planów do zrealizowania.

Jeden z najpopularniejszych siatkarzy świata ma już swoje lata i z reprezentacją swojego kraju dawno się pożegnał. Mieszka w Polsce i zajmuje się m.in. komentowaniem meczów. Ale w takiej lidze jak angielska może jeszcze dać niezła lekcję rywalom, pokazać coś ciekawego swoim kolegom, a przede wszystkim ściągnąć jeszcze więcej kibiców.

Giba pojawi się w Londynie na początku kwietnia. Swoje umiejętności na parkiecie zaprezentuje podczas meczu zamykającego sezon 2018/19. Widowisko z udziałem brazylijskiego przyjmującego odbędzie się w niedzielę, 14 kwietnia w Crystal Palace National Sports Centre, w którym IBB Polonia Londyn uprzednio rozegrała historyczne spotkanie w CEV Challenge Cup. Pozyskanie kolejnego legendarnego siatkarza do tej drużyny to świetna okazją do promowania dyscypliny i zwiększania jej popularności na Wyspach. Bilety na spotkanie, w którym wystąpi światowej klasy przyjmujący są już dostępne online.

Londyn ma ogromny potencjał jako miasto, a IBB Polonia Londyn ma ogromny potencjał zrobienia czegoś niesamowitego, dzięki ludziom pełnym pasji i miłości do siatkówki – uważa Brazylijczyk. - Ja zakończyłem już moją karierę, ale cały czas na sercu leży mi dobro tej dyscypliny. Wracam więc na boisko, bo nasz sport potrzebuje osób, które swoim wizerunkiem mogą przyciągnąć kibiców i sponsorów.

- Mieliśmy już w swoim składzie Mistrza Świata, teraz przyszedł czas na następny krok i transfer Mistrza Olimpijskiego -  skomentował Bartek Łuszcz, prezes IBB Polonii Londyn. - To kolejny ogromny sukces, że tak utytułowany zawodnik będzie reprezentował nasze barwy. Znany na całym świecie Giba ciągle aktywnie działa na rzecz rozwoju tej pięknej dyscypliny, dlatego wierzymy, że jego obecność w Londynie będzie cieszyć się sporym zainteresowaniem kibiców oraz mediów a hala w dniu meczu wypełni się po brzegi. Już teraz zachęcamy wszystkich do kibicowania i obejrzenia żywej legendy w akcji. Liczę, że na tym projekcie skorzysta nie tylko klub, ale cała angielska siatkówka.

Nie osiadamy na laurach i po raz kolejny chcemy pokazać światu, że nasz cel, jakim jest stworzenie pierwszej profesjonalnej drużyny siatkarskiej na Wyspach, to nie tylko puste słowa, czy idea bez planu. Chcemy, aby informacje o klubie, jego osiągnięciach i całokształcie działań niosły się po świecie, co dzięki współpracy z tak utytułowanym i popularnym sportowcem jest możliwe. Podjęta inicjatywa zapowiada długofalowe działania dążące do zrewolucjonizowania globalnych imprez siatkarskich. Wierzymy, że dzięki zaangażowaniu Giby i jego roli w zespole kolejni fani sportu dołączą do nas i razem wprowadzimy, pod względem sportowym i organizacyjnym, londyńskie eventy siatkarskie na najwyższy, światowej klasy, poziom - powiedział Jacek Ambroży, właściciel IBB Builders Merchants, sponsora strategicznego klubu.


REKLAMA

Brazylijczyk pokaże się na parkiecie, ale ma też inne zadania. Giba, po zakończeniu kariery sportowej aktywnie działa na rzecz rozwoju całej dyscypliny i angażuje się w wiele siatkarskich projektów, m.in. jest członkiem FIVB. Londyńczycy mają świadomość jego wiedzy organizacyjno-sportowej, dlatego skorzystają także z jego bogatego, zbieranego latami know-how. Ponadto, siatkarz został jednym z udziałowców IBB Polonii oraz Ambasadorem akcji crowdfundingowej, która ma na celu profesjonalizację drużyny i stworzenie najlepszych eventów siatkarskich na świecie. Szczegóły całej kampanii dostępne są na stronie klubu. Kibiców zachęca się do uczestnictwa w tym przedsięwzięciu. Inwestycja w udziały pozwoli być realną i aktywną częścią drużyny z ambicjami oraz wesprzeć jej rozwój, a tym samym zapewnić wzrost poziomu sportowego i lepszą jakość widowisk siatkarskich w Londynie.

Te działania klubu są kolejnym sposobem na zapisanie Londynu na mapie największych siatkarskich imprez świata, tworzenie eventów nowej generacji i dołączenie IBB Polonii do sportowej elity. Londyński klub, chociaż ciągle jest jeszcze na swojej początkowej drodze do popularyzacji i stania się w pełni profesjonalną drużyną sportową, podejmuje działania na szeroką skalę. Uprzednio (w sezonie 2016/17) w barwach londyńczyków występował inny utytułowany zawodnik – Krzysztof Ignaczak. Ponadto, klub wprowadził transmisje meczów w TV oraz internecie.

Giba to urodzony w 1976 roku brazylijski przyjmujący. Jako wielokrotny reprezentant kraju ma na swoim koncie najważniejsze i najbardziej prestiżowe tytuły sportowe. W barwach Brazylii zdobył złoty krążek na Igrzyskach Olimpijskich w 2004 roku oraz dwa srebrne medale Igrzysk Olimpijskich (2008, 2012). Jest trzykrotnym Mistrzem Świata oraz wielokrotnym medalistą Ligi Światowej. Nagrodzony został kilkoma statuetkami MVP światowych imprez sportowych, w tym podczas IO w Atenach. Jeden z najpopularniejszych siatkarzy świata.


fot. Archiwum IBB Polonii

IBB Polonia buduje markę
Najbardziej znany polonijny zespół siatkarski, IBB Polonia Londyn, pokazuje, że również na Wyspach może być to przedsięwzięcie profesjonalne i nie stroni od działań prowadzących go w tym kierunku. Wpływa to nawet na poczynania tutejszej federacji, Volleyball England, która wzorując się na Polonii, poświęciła mu specjalny artykuł.
Akcje Wisły poszły raz dwa
Niebywałym sukcesem zakończyła się sprzedaż akcji Wisły Kraków na platformie Beesfund. W dobę sprzedano wszystkie akcje! Klub ma od tej pory 9124 nowych współwłaścicieli - w tym wielu przedstawicieli Polonii zagranicznej.

Biedne zawody dla ubogich

To wielkie zawody kontynentalne, o których mało kto wie. Igrzyska Europejskie odbędą się po raz drugi w przyszłym roku, tym razem w Mińsku na Białorusi. Poprzednie miały miejsce w... Azerbejdżanie.

Często nas biją

- Z kondycją polskiego boksu zawodowego jest troszeczkę gorzej – stwierdził niedawno ostatni polski medalista olimpijski w tej dyscyplinie (brąz w 1992 roku w Barcelonie) Wojciech Bartnik. Jest to delikatne stwierdzenie, bo w tym roku prawie wszyscy lali naszych. Niewielu może uznać go za udany.


REKLAMA

__________________________________________________________________________________________________________
©Media&Net Invest

Stwórz darmową stronę używając Yola.