NASZE PROPOZYCJE NA WAKACJE                                   

Złote plaże Europy

Jak co roku różne autorytety turystyczne tworzą swoje rankingi atrakcji godnych odwiedzenia. W tym wybierają np. najlepsze plaże Europy. Procedura jest subiektywna – chyba, że to plebiscyt – niemniej warto zapoznać się z wynikami. My też mamy swoich faworytów. Z uszanowaniem dla plaż naszego morza, wybieramy wszakże parę propozycji z tej części Europy, która gwarantuje nam dobrą pogodę.

To oczywiste, że wielu Polaków wciąż spędza swoje wakacje nad Bałtykiem. I chociaż owo wybrzeże rzadko znajduje uznanie wśród światowych ekspertów, zagranicznych turystów, czy też po prostu redaktorów pism podróżniczych, to rozumiemy ten trend. I nie chodzi tu o to tylko, że taniej (o ile w ogóle). I nie o to, że niektórzy wciąż ani me, ani be w żadnym obcym języku, więc gdzie tu się ruszać.
Ale polskie wybrzeże jest doprawdy piękne. To wszak kilkaset kilometrów żółciutkiego piasku. Nie żaden wulkaniczny pumeks, nie żwir, nie kamiory, nie klify (jest ich ciut). Najprawdziwszy, drobniutki, piasek. Plaża się wydaje się nie mieć końca. Stąd – trudni nawet wyróżnić jakieś plaże. To nie jest tak, jak w Hiszpanii, gdzie kawałki piasku, oddzielone skałami, czy innymi chaszczami mają swoje nazwy. Tu jest jedna wielka plaża. No prawie, w końcu gdzieś uchodzić muszą rzeki, muszą być porty, miasta, nabrzeża.
Tak więc wyróżnimy. Krakowskim targiem. Świnoujście na jednym końcu – z najszerszą plażą w Polsce i chyba najcieplejszą wodą. Hel na drugim – plaża od strony otwartego morza również szeroka, a po drugiej stronie Półwyspu również trochę piasku i płyciutka, spokojna woda. Łeba i okolice pośrodku – to zaledwie zapowiedź pokładów piasku, które zmierzają dalej, w głąb lądu.

A w pobliżu jest co robić. Zwiedzać, jeść, bawić się. To nie są żadne plastikowe kurorty. A nawet jeżeli w sezonowych budkach króluje chińszczyzna, to na pewno gdzieś w okolicy będzie jakiś zamek, muzeum, park dinozaurów, wioska łużycka, koncerty muzyczne, park narodowy itd. itp.

Owszem, woda zimna wręcz, sezon krótki... więc niech będzie, dajmy też szanse innym. Tym bardziej, że np. taki portal „European Best Destinations” znalazł ciekawe perełki. Owszem, jak zwykle opisano miejsca we  Francji, Hiszpanii, Włoszech, Grecji, Portugalii i Chorwacji. Ale też na podstawie głosów internautów fotoreporterzy tego medium odwiedzili Ksamil, w Albanii.
Kraj ten czyni ostatnio spore postępy w turystyce, a także na rynku nieruchomości. Organizacyjnie sporo wciąż jednak brakuje. Za to plaża znakomita – pewnie stąd odwiedza ją już wielu Polaków. Niestety, to piękne miejsce jest dość zatłoczone w sezonie. Łatwiej już chyba wcisnąć się gdzieś po drugiej stronie Morza Jońskiego – czyli na Korfu.
plaża apella karpathos
Grecja ma wszakże to do siebie, że można wybrać mnóstwo nie aż tak znanych miejsc. I np. wygrzewać się na bajkowej plaży Apella. Wielu uważa ją za najpiękniejszą na Karpathos. Jest długa na prawie 300 metrów. Leży w pobliżu przepięknych, zielonych wzgórz. Kiedyś wybrano ją nawet najlepszą w całym kraju.
Inną niej znaną propozycją „EBD”, ale także już poznaną przez licznych turystów z kraju nad Wisłą, jest Armaçao de Pera w Portugalii. To typowo nadmorskie miasteczko, w tym kraju Portugalii. Plażą jest wcięta w ląd, obok wznoszą się urokliwe klify, a z tyłu piętrzą się białe domostwa. To też jest korzystne, że w kilka minut z plaży można udać się na obiad w którejś z knajpek malowniczej starówki.
kavalikefta plaża
I znów inna propozycja z Grecji, czyli Kavalikefta. To miejsce na Lefkadzie jest trochę bardziej dzikie. I dobrze. Obszary białego piasku, czy też żwirku ograniczone są wielkimi głazami, czy też raczej skałkami. Nie ma tutaj tłumów, to nie jest łatwo dostępna plaża przy mieście. Jest za to spokój – i piękno.

Francuska Korsyka ma także niejedno do zaoferowania. Np. Cala Acciarino, często określaną mianem najpiękniejszej plaży na Lavezzi. Choć po prawdzie... ten wybór nie jest łatwy, innym tutejszym plażom też nie brak uroku. Niech ta zostanie uznana po prostu za ich reprezentantkę. Wydaje się, że to co często czyni plażę bardziej atrakcyjną dla głosujących, to nie sam piasek, nawet najbielszy, ale towarzyszące mu formy skalne. No i oczywiście lazurowa woda.
cala acciarino
berlengas plaża
Z kolei portugalskie Berlengas, to archipelag małych, malowniczych wysepek na Oceanie Atlantyckim, położony ok. 10 km od wybrzeża tego kraju. Tutejsze plaże z każdym rokiem zyskują na popularności, choć nie są jeszcze zatłoczone. Warto zobaczyć, zanim zjadą się tłumy!
Hiszpańskie Tossa del Mar jest już o wiele bardziej popularne, Hiszpania, choć trochę jakby na uboczu Costa Brava. Najbardziej znaną i co za tym idzie zatłoczoną plażą jest „Platja Gran”. Właściwie – plaża jak plaża: sporo piasku, umiarkowanie strome zejście do wody. Ale ten ten zamek nad plażą... Powoduje, że jest to jedno z najbardziej widokówkowych miejsc na tym wybrzeżu.
Na wyspie Dugi Otok w Chorwacji – sama w sobie pełna uroku – leży plaża Sakarun. To wyjątek w tym kraju, na dodatek przepiękny. Plaża jest bowiem piaszczysta, a tych na wybrzeżu Adriatyku nie jest za wiele. Piękne tu widoki, w woda krystalicznie czysta. Przyjemnie się nurkuje, bo znakomicie widać. Można tu przypłynąć np. promem z Zadaru, które oferuje dodatkowe walory turystyczne – historyczne, rozrywkowe i kulinarne.
No i z wyborów „EBD” i innych ekspertów my wybierzemy znów coś z Grecji. Tzw. „Żółwia Wyspa” to Marathonisi w pobliżu Zakhyntos (Zante). Dokładnie to leży ona wodach Zatoki Laganas – i już sama ta lokalizacja czyni miejsce ciekawym. A że nie da się tam dojść na piechotę, to choć ludzie są (dopłyną łódkami, statkami)) nie jest ich za wielu. Więc tak łatwo tego skrawka raju nie zadepczą i miejsca na piasku nie brak.
Jeżeli pojedziecie na wczasy na Krecie, to absolutnym „must see” jest plaża Elafonissi. Systematycznie plasująca się wysoko w wielu rankingach. To w pewnym sensie tropikalny raj, trochę jak na wyspach Pacyfiku. Jest tu tu zresztą taka laguna, płytka i ciepła. Rewelacja dla dzieci i dla tych, którzy chcą tylko popływać z rurką. No i ten różowy piasek na dnie... ów kolor powodują pewne mikroorganizmy, unikalne w skali świata. Elafonissi jest kawałek drogi od głównych kurortów Krety, przez co nie ma tu tych, którzy sobie „wczoraj zajęli miejsce na leżaku”. Polecamy!
INNE                                   
Pomyślcie o Gambii
Przyjdzie czas, aby zastanowić się, gdzie by wyskoczyć w zimie, aby się trochę ogrzać. No i pewnie, aby nie zdarli z was skóry, a jeszcze, aby było bezpiecznie i coś dało się zobaczyć.
Najtaniej zabawisz się w Rydze
Ryga została uznana najtańszym europejskim miastem jeżeli chodzi o możliwość spędzenia w nim przerwy świątecznej.Ryga jest o 41% tańsza niż Sztokholm - najdroższy w Europie.
Małe też piękne
Jest taki archipelag w Europie, z którego wielu zna tylko jedną wyspę i ją odwiedza. To Wyspy Jońskie, ze sztandarowym Korfu. Jednak i inne zakątki tego morskiego regionu warte są odwiedzin, w niektórych nawet znajdziecie miejsce na spokojniejsze i bardzo greckie wakacje.


REKLAMA
POPULARNE                 

Grecja najpopularniejsza
To chyba nie będzie zaskoczenie. W ubiegłym sezonie najwięcej Polaków wybierało wakacje w Helladzie – i pewnie znów tak będzie. Największą popularnością cieszą się duże wyspy.
Nie wyłudzisz na zatrucie
W ostatnich latach niepojące rozmiary przybrał proceder wyłudzania odszkodowań przez turystów pod pretekstem zatrucia w hotelu i poniesionego uszczerbku na zdrowiu. Bezradni do niedawna touroperatorzy chyba już pozbierali się z marazmu i przeszli do kontrofensywy. Teraz to oni próbują oszustów puścić z torbami.


CZYTAJ OCENY HOTELI       
________________________________________________________________________________________________________________________
©Media&Net Invest

Stwórz darmową stronę używając Yola.