Jak za komuny, plus trochę Stanów

Brexit bez umowy jest wciąż możliwy. Potwierdzają to różne żródła.  I wciąż pojawiają się nowe prognozy, dotyczące problemów Zjednoczonego Królestwa w takiej sytuacji. Jest ich wiele, ale jedna z nich jakby nam coś przypominała...
Najpewniej większość z nich jest do przezwyciężenia, ale początkowa sytuacja, to po prostu kryzys ekonomiczny.
Michael Gove, odpowiedzialny za przygotowania na ewentualność no-deal Brexit, stwierdził ostatnio, że wyjście z UE bez umowy jest pradwopodobne, jeżeli Boris Johnson wygra wybory. A to opcja, której można się przecież spodziewać. Choć w wywiadzie dla BBC Radio 4 zaznaczył, że jest optymistą, to powiedział jednocześnie: - Musimy przygotować się na każdą ewentualność.

Prawdopodobieństwo tym większe, że politycy rządzącej partii odrzucają możliwość przedłużenia okresu przejściowego. Zaś eksperci od handlu uważają, że to niemożliwe, aby dograć złożoną umowę w ciągu roku. Co pewnie niektórym zatwardziałym konserwatystom by pasowało.
Jest jeszcze taki problem, że w Brukseli zauważyli już, że Zjednoczone Królestwo ma zamiar obniżyć standardy jeżeli chodzi o prawa pracowników i ochronę konsumentów. I to się negocjatorom ze strony Unii nie podoba.
Tak więc, choć wszyscy oficjalnie mówią, że są optymistami, to w praktyce obie opcje wciąż są na stole. A nadzieja najbardziej w tym, że UK już miało z Unii wychodzić, co by się nie działo – i wciąż nie wyszło.

Może i dlatego, że przyszłość, zwłaszcza w wersji „no deal”, rysuje się w ciemnych kolorach. I coraz więcej osób zdaje sobie z tego sprawę, zaś eksperci przedstawiają wciąż nowe prognozy. Niektóre wręcz tragikomiczne. Jkaby z innnego kraju, z innej epoki...
Nie od dziś wiadomo, że w przypadku bezumownego Brexitu w Wielkiej Brytanii może zabraknąć nawet najbardziej podstawowych produktów. Rząd Borisa Johnsona nie potrafi odpowiedzieć nawet na pytanie, na ile starczy zapasów papieru toaletowego.
Niedawno np. poseł z Walii Jonathan Edwards zadał rządowi UK o to, na jak długo wystarczy na Wyspach zapas... papieru toaletowego. Pytanie konkretne, ale nikt nie był w stanie mu jednoznaczni odpowiedzieć. Tzn. usłyszał standardowe formułki. Członek gabinetu Simon Hart stwierdził, że rząd pracuje nad tym, żeby „jak najlepiej przygotować się” do płynnego przepływu towarów w razie bezumownego Brexitu.
Odezwałą się za to firma Essity, produkująca m.in. papier Velvet, poinformowała, że przygotowuje plany awaryjne na wypadek braku umowy, ale zapasy nie są "nieograniczone". Braki mogą wystąpić zarówno z powodu dużych opóźnień na granicy, jak i wykupowania podstawowych produktów przez spanikowanych Brytyjczyków.

REKLAMA
Wycieczki na Christmas Markets

Oferta Specjalna!
Lot + 3 noce ★★★
Od £ 59
9-12 grudnia
Lot + 3 noce ★★★
Od £ 59
8-11 grudnia
Londyn - Kolonia
Lot + 3 noce ★★★
Od £139
24-27 listopada
Manchester - Bruksela
Lot + 3 noce ★★★
Od £109
9-12 grudnia
Manchester - Praga
Lot + 3 noce ★★★
Od £129
16-19 grudnia
Chaos, który wywoła Brexit, pojawi się też w innych dziedzinach gospodarki. W opublikowanych przez rząd brytyjski dokumentach pod kryptonimem kryptonimem "Yellowhammer” ujawnione zostały negatywne dla Zjednoczonego Królestwa skutki wyjścia z UE bez porozumienia. Opisano m.in. scenariusz poważnych zakłóceń na trasie prowadzącej przez kanał La Manche.
Wygląda m.in. na to, że samochody ciężarowe mogą czekać do dwóch i pół dnia na przekroczenie Kanału. Brytyjscy kierowcy mogą wszak podlegać wzmożonej kontroli na granicy Unii. A to spowoduje duże zakłócenia w dostawach leków, paliwa i niektórych rodzajów świeżej żywności.

Traktat handlowy z USA, niby posunięcie pozytywne, też może przynieść pewne nieporządane skutki. Według lejburzystów, obniżone zostaną starndardy, którym do tej pory podlega tu, jak i w całej Unii, produkcja żywności, przez co ”zobaczymy larwy w soku pomarańczowym i sierść szczurów w papryce”. Krytycy z Partii Pracy mają zresztą konkretną podstawę dla swoich rewelacji. W Stanach wytyczne dla producentów żywności zebrane są w „Defects Levels Handbook”, który m.in. wylicza makasymalną ilość ciał obcych, jak np. larw, czy fragmentów insektów w produktach żywnościowych dopuszczonych do sprzedaży. I tak w 25 g pojemniczku z papryką w proszku może się znaleźć 11 włosów szczura, a 3 mg odchodów ssaków (czyli najczęśćiej szczurów lub myszy) jest dopuszczalne w funcie imbiru.

Nadzieja w tym, że przynajmniej ze Stanów można będzie ściągnąć papier toaletowy, aby się po takiej diecie móc podetrzeć...

JW
Comment Box is loading comments...
AKTUALNE                 
Żerują na wiernych

Nadzieja, że zniżki za bezszkodową jazdę obniżą koszt naszego ubezpieczenia może okazać się płonna. Ostatnio również oficjalne brytyjskie instytucje chroniące prawa konsumentów odkryły, że na tym rynku wcale nie opłaca się być wiernym klientem.

Przyznają się?
Partia Brexitowa Nigela Farage'a znów po stronie Rosji. Tym razem opowiedziała się przeciw rezolucji Parlamentu Europejskiego w sprawie przeciwdziałania dezinformacji i obcemu wpływowi na wybory w Europie.
W imię wartości

Puby sieci Samuel Smith's na terenie Greater Manchester i w okolicy zabraniają swoim klientom korzystać z telefonów komórkowych. Właścicielowi zależy na pielęgnowaniu tradycyjnych wartości.

Do Polski zabierają sofę

Coraz więcej Polaków decyduje się na powrót z emigracji. Firmy przeprowadzkowe notują wyraźny wzrost zleceń. 70% pochodzi z UK i z Niemiec.

Polak dostanie 37 000

Nasz współobywatel, któremu groziła deportacja z powodu bezdomności, otrzyma od brytyjskiego rządu £37 000 tytułem odszkodowania. Antoni Hołownia był bezprawnie przetrzymywany przez podnad 150 dni  w Brook House Immigration Removal Centre (IRC). To nie jedyny obywatel polski, który otrzyma odszkodowanie.

Analfabetyzm w Wielkiej Brytanii
Raporty z różnorakich badań dotyczących umiejętności czytania i pisania pośród obywateli UK są alarmujące. Aczkolwiek te twierdzące, że jeden na 5 to analfabeta są z pewnością przesadzone, to już mówiące, że jeden na dziesięciu ma problemy – są bliższe prawdy.

Stwórz darmową stronę używając Yola.